Chciałbym przedstawić pokrótce, jak wygląda turnus terapeutyczny ‘Pierwsze Słowo’, prowadzony prze Joannę i Szymona Masłowskich. Na wstępie zaznaczam, że wszelkie opinie i odczucia są całkowicie subiektywne i, bynajmniej, nie mają na celu reklamowanie ośrodka, czy też deprecjonowanie go. Postaram się opisać pobyt w możliwie najbardziej obiektywny sposób, aczkolwiek każdy powinien mieć świadomość, że owy opis będzie w dalszym ciągu subiektywny.

Czas trwania: 5 dni

Czas godziny terapeutycznej: 50 minut

Orientacyjna całkowita ilość godzin terapii: 30

Zajęcia dodatkowe: basen – dwa razy.

Rodzaje zajęć:

  1. Manualne Torowanie Głosek
  2. Terapia Metodą Krakowską
  3. Masaż terapeutyczny (masaż twarzy, terapia czaszkowo-krzyżowa)
  4. Arteterapia i dogoterapia

Miejsce terapii od końca roku 2013: Książenice pod Warszawą

Wyżywienie: obiad z dwóch dań zarówno dla dziecka, jak i rodzica.

Koszt na dzień 08.01.2014: 2300pln

 

Teraz parę słów subiektywych odczuć.

Przede wszystkim terapia jest bardzo intensywna. Zmieszczenie 30 sesji terapeutycznych na przestrzeni pięciu dni, to spory wyczyn. Zdarza się, że jednego dnia mamy 8 sesji, a innego 4. Zdarza się, że dzieci są zmęczone po zajęciach albo nawet w trakcie, jednak to naprawdę nie jest złe. Dzieci pracują bardzo wytrwale, a postępy są niekiedy zadziwiające.

Między sesjami zdarzają się przerwy, które można dowolnie zagospodarować. Obecnie ośrodek znajduje się w Książenicach. Jest to miejsce, gdzie mamy dość blisko do sklepów, gdzie możemy nabyć wszystko, co niezbędne. Z drugiej strony bardzo blisko jest do lasu, a okolica jest bardzo spokojna, co sprzyja spacerom. Oczywiście w przypadku, gdy turnus wypadnie w zimie – nie jest już tak kolorowo. W związku z tym, że osiedle nie jest stare, mamy tu do czynienia z utwardzanymi drogami, zamieniającymi się w błoto przy złej pogodzie. Do dyspozycji gości jest parking, plac zabaw (nie testowany przeze mnie, ze względu na marną pogodę) i spory pokój dzienny. Struktura budynku, w którym cała terapia się odbywa sprzyja interakcji gości. Dla jednych jest to zaleta, dla innych wada. Pokoje pod względem wielkości są średnie. Można w nich spokojnie spędzić część wolnego czasu, jednak w dłuższej perspektywie będzie to zdecydowanie męczące. W każdym pokoju znajduje się telewizor, szafa, łóżko, kanapa, stół i krzesła. Można zjeść, poczytać książkę, obejrzeć telewizję, czy po prostu posiedzieć. W pokoju dziennym mamy do dyspozycji stoły, krzesła, kanapy, telewizor. W kuchni – niezbędne naczynia, sztućce, czajnik, lodówkę, czy kuchenki mikrofalowe. Jeśli mówić o jedzeniu, to trzeba stwierdzić, że da się wybrać coś zgodnego z dietą, często stosowaną przez wielu rodziców – GFCFSF. Obiad składa się z dwóch dań. Jeśli zupa jest z makaronem, to drugie danie jest z mięsem bez panierki. Na 5 dni zdarzyło się raz, że obiad był całkowicie niezgodny z GFCFSF. Generalnie warunki są komfortowe.

Podejście terapeutów w moim odczuciu jest bardzo dobre. Cechuje je niezbędna konsekwencja, a także umiejętność motywacji. Nie zdarza się, aby której dziecko całkowicie odmawiało współpracy. Na ogół jest do niej motywowane, jeśli to nie zdaje egzaminu – konsekwentnie, ale bez użycia siły – przymuszane. Terapeuci są świetnie wyszkoleni pod tym względem, a wydaje mi się, że jest to umiejętność wręcz niezbędna do pracy z zaburzonymi dzieciaczkami.

Preferowaną opcją jest udział rodzica (opiekuna) w sesji terapeutycznej. Celem jest nie tylko sama terapia dziecka, ale także nauczenie rodzica sposobu pracy z dzieckiem. Rozwiązanie to jest bardzo istotne ze względu na to, że Metoda Krakowska, to program pracy przede wszystkim w domu.

Postaram się teraz pokrótce opisać zajęcia jedne po drugich.

  1. MTG.

Nie  jest to tak straszne, jak się większości rodziców wydaje i nie znam rodzica, który byłby przerażony ustawianiem buzi. Zasadniczo na początku dzieci stawiają opór. Moje dziecko stawiało podczas pierwszego turnusu opór przez cały tydzień i, wierząc w słowa Asi Masłowskiej, nie miała gorszego przypadku po pięciu dniach terapii, chociaż dziecko samo brało rękę terapeuty, prosząc niejako o ustawienie. Dla mnie to zachowanie było szokujące – potwierdzało słowa Jagody Cieszyńskiej, które poprzednio wydawały mi się wręcz absurdalne. Sama metoda polega na odpowiednim ustawieniu ust. W związku z tym, że dzieci często krzyczą, wywoływanie głosu, poprzez osławione (w negatywnym świetle) ściskanie nie jest potrzebne. Asia Masłowska jest bardzo delikatna w ustawianiu ust, a jednocześnie stanowcza – według mnie zna się na swojej pracy i wykonuje ją dobrze. Pracuje z dziećmi przy stoliku, posługując się zestawami paradygmatów. Zadaniem dziecka w poczatkowej fazie jest powtarzanie paradygmatów. Jeśli dziecko nie jest  w stanie, terapeuta pomaga mu wydobyć z siebie odpowiedni dźwięk.

  1. Masaż.

Spora część terapii poświęcona jest masażom – głównie twarzy i buzi. Tu też mamy do czynienia z oporem dzieci. Spora ilość dzieci nie toleruje masowania okolic ust, czy twarzy. Terapeuci robią to wtedy bardzo powoli i delikatnie. Masowanie obejmuje zarówno twarz, jak i wewnętrzną część ust. Szymon Masłowski jest bardzo konkretną osobą i potrafi na podstawie budowy wnętrza jamy ustnej, czy twarzoczaszki określić potencjalne problemy z mową. Potrafi też wskazać odpowiednią metodę masażu, czy stymulacji.

  1. MK.

Zajęcia terapeutyczne Metodą Krakowską odbywają się z panią Anetą Dudek. Jest to osoba, która w niezwykły wręcz sposób potrafi postępować z dziećmi. W moim odczuciu – jest to najlepszy specjalista od tego typu terapii, z jakim miałem do czynienia. Głównie dzięki jej prezentacji pracy z dzieckiem można uchwycić, jak bardzo konkretną metodą jest MK. Sesje odbywają się przy stoliku i obejmują w zależności od możliwości dziecka od ćwiczeń rozumienia języka, przez czytanie, aż po ćwiczenia samodzielności.

  1. Arteterapia i dogoterapia.

Sesja odbywa się odpowiednia przy stoliku bądź na podłodze. W przypadku tych drugich zajęć gościem jest suczka Emi, która jest bardzo dobrze wytresowana do pracy z dziećmi. Pies jest bardzo spokojny, usposobiony przyjacielsko, lubiący pieszczoty. Arteterapia, to terapia przez sztukę. Wydaje się to nieco ezoteryczne i nienamacalne, jednak jest inaczej. Zajęcia polegają na rysowaniu, lepieniu, malowaniu i tym podobnych. Dzieci przeważnie podczas tych zajęć relaksują się.

 

Mam nadzieję, że mój subiektywny rzut okiem na ten trunus terapeutyczny zachęci część rodziców do skorzystania z niego. Dla mnie jest to główne źródło wiedzy na temat pracy z dzieckiem. Stwierdzę, że bez niego nie byłbym w stanie zaplanować zajęć.

W związku z rosnącą popularnością Metody Krakowskiej rośnie też liczba dostępnych materiałów, które można nabyć, jako wspaniałą pomoc do ćwiczeń. Takie materiały oferują takiewydawnictwa, jak:

·         ARSON – www.arson.pl/

·         WIR – www.wir-wydawnictwo.com/

·         WE – www.we.pl

Metoda Symultaniczno-Sekwencyjna

Jest to program terapeutyczny, którego celem jest nauka zarówno poprawnej mowy, jak i czytania. Metoda ta jest niezwykle skuteczna. Opracowana została przez prof. Jagodę Cieszyńską. Stymulacja rozwoju mowy odbywa siępoprzez łagodne przechodzenie od ćwiczeń symultanicznych (prawopółkulowych) do sekwencyjnych (lewopółkulowych), aby w końcu połączyć obydwa typy w jedną całość. Program  zakłada 5 etapów nauki mowy:

  1. Od samogłosek prymarnych do sylaby otwartej.

Etap zakłada przejście od odczytywania pojedynczych samogłosek i powtarzania ich do zaznajomienia się z sylabami otwartymi, zbudowanymi jedynie z głosek prymarnych (‘p’, ‘b’, ‘m’). Zwieńczeniem są proste wyrazy, takie, jak: ‘je’, ‘mama’, ‘tata’.

Istotnym elementem terapii jest wizualizacja wypowiadanych głosek. W tym miejscu należy zaznaczyć, że wyrazy dźwiękonaśladwcze, czy samogłoski przedstawiamy nie jako pierwsze nazwy danego przedmiotu, a jako czynności kojarzące się z wypowiadaniem owych głosek.

Zatem, nie ‘A, jak AUTO’, a wizualizacja ‘A’, jako ziewanie. Nie ‘U, jak UL’, a ‘U’, jak dźwięk wydawany prze lecący samolot. Założenie to jest bardzo intuicyjne i pomija kwestie tak abstrakcyjne dla dzieci, jak pisane nazwy przedmiotów, co ułatwia pracę, a w wielu przypadkach wręcz ją umożliwia.

  1. Od sylaby otwartej do pierwszych wyrazów.

Wprowadzamy kolejne spółgłoski (sekundarne) i tworzymy z nich sylaby. Etap ten jest właściwie rozwinięceim poprzedniego o dodatkowe spółgłoski. Pod koniec etapu dziecko powinno potrafić wypowiedzieć i przeczytać już słowa złożone z sylab otwartych, zbudowanych zarówno ze spółgłosek prymarnych, jak i sekundarnych.

  1. Czytanie sylab zamkniętych.

Ten etap jest stosunkowo trudny. Zakłada nauczenie dziecka wypowiadania i czytania sylab zakończonych spółgłoską, czy sylab zamkniętych.

  1. Czytanie nowych sylab otwartych i zamkniętych.

W tym etapie dziecko poznaje dwuznaki (‘SZ’, ‘RZ’, ‘CZ’, itp.) i głoskę Ł. Zarówno dwuznaki, jaki i spółgłoskę Ł łączymy w sylaby otwarte i – trudniejsze – zamknięte.

  1. Samodzielne czytanie tekstów.

Ostatnim etap przewiduje naukę spółgłosek miękkich (‘SI’, ‘ZI’, ‘CI’, itp.) oraz samogłosek nosowych (‘Ą’ i ‘Ę’). Wraz z zakończeniem tego etapu dziecko powinno już umieć samodzielnie czytać, jak i całkiem nieźle mówić.

 

 

Organic Acid Test (Great Plains Lab) – opis badanych metabolitów

Wskaźniki dysbiozy układu pokarmowego
Citramalic Acid Podwyższony może świadczyć o przeroście grzybów z gatunku Saccharomyces albo bakterii z gatunku Propionibacteria. W utrzymaniu prawidłowej flory bakteryjnej pomogą silne probiotyki, o różnych szczepach.
5-Hydroxy-methyl-furoic Acid Metabolit produkowany w szczególności przez grzyba z gatunku Aspergillus. Jego przerost mogą zredukować naturalne środki przeciwgrzybiczne w połączeniu z silnymi probiotykami.
3-Oxoglutaric Acid Wskazuje na możliwy przerost drożdżaków. W utrzymaniu prawidłowej flory bakteryjnej pomogą silne probiotyki, o różnych szczepach.
Furan-2,5-dicarboxylic Acid

 

Metabolit produkowany w szczególności przez grzyba z gatunku Aspergillus. Jego przerost mogą zredukować naturalne środki przeciwgrzybiczne w połączeniu z silnymi probiotykami.
Furancarbonylglycine

 

Metabolit produkowany w szczególności przez grzyba z gatunku Aspergillus. Jego przerost mogą zredukować naturalne środki przeciwgrzybiczne w połączeniu z silnymi probiotykami.
Tartaric Acid

 

Produkt działania hialuronidazy – enzymu produkowanego przez Candidę na wewnątrzkomórkowy kwas hialuronowy. W wyniku oksydacji kwas hialuronowy rozpada się na kwas tartarowy i arabinozę. Kwas tartarowy znajduje się również w winogronach (też rodzynkach), a zatem pokarmów tych należy unikać na 24 godziny przed pobraniem moczu do badania. Terapia przeciwgrzybiczna i silne probiotyki mogą pomóc w przywróceniu równowagi flory bakteryjnej.
Arabinose Produkt działania hialuronidazy – enzymu produkowanego przez Candidę na wewnątrzkomórkowy kwas hialuronowy. W wyniku oksydacji kwas hialuronowy rozpada się na kwas tartarowy i arabinozę. Kwas tartarowy znajduje się również w jabłkach, gruszkach i winogronach, a zatem pokarmów tych należy unikać na 24 godziny przed pobraniem moczu do badania. Terapia przeciwgrzybiczna i silne probiotyki mogą pomóc w przywróceniu równowagi flory bakteryjnej.
Carboxycitric Acid

 

Metabolit produkowany przez drożdżaki i grzyby. Terapia przeciwgrzybiczna i silne probiotyki mogą pomóc w przywróceniu równowagi flory bakteryjnej.
Tricarballylic Acid

 

Produkt uboczny wydzielany przez fumonizyny w układzie pokarmowym. Fumonizyny to rodzaj mykotoksyn produkowanych przez pleśnie z rodzaju Fusarium, w szczególności F. vericilloides. Podwyższone poziomy tego kwasu mogą być też spowodowane dużym spożyciem kukurydzy, która jest bardzo często zainfekowana fumonizynami.
2-Hydroxyphenylacetic Acid

 

Ten metabolit związany jest z przerostem bakterii układu pokarmowego. Silne probiotyki mogą pomóc w przywróceniu równowagi flory bakteryjnej.
4-Hydroxyphenylacetic Acid

 

Metabolit powstały przy produkcji tyrozyny przez bakterie układu pokarmowego. Podwyższony poziom kwasu wiąże się z przerostem bakterii w jelicie cienkim, może też wskazywać na celiakię.
4-Hydroxybenzoic Acid

 

Wskaźnik dysbiozy jelit. Podwyższona wartość może też być efektem nadmiernego spożycia dżemów i marmolad z zawartością parabenów (jako środków konserwujących). Należy rozważyć eliminację parabenów z diety i zwiększenie spożycia probiotyków.
Hippuric Acid

 

Produkt metabolizmu fenylalaniny przez bakterie układu pokarmowego. Większość kwasu hipurowego pochodzi z rozkładu kwasu chlorogenowego przez bakterie. Jest to substancja zawarta w napojach i wielu owocach i warzywach. Podwyższony poziom wskazuje na przerost bakterii w układzie pokarmowym i wymaga podania środków przeciwbakteryjnych oraz silnych probiotyków.
4-Hydroxyhippuric Acid

 

Metabolit środków konserwujących opartych na parabenach, zawartych w pokarmach i kosmetykach. Może być również podwyższony poprzez spożycie owoców bogatych w polifenole. Unikać ekspozycji na parabeny.
3-Indoleacetic Acid

 

Metabolit tryptofanu produkowany przez bakterie przewodu pokarmowego, rzadziej jest to wskaźnik choroby Hartnupa. Podwyższony poziom może spowodować też suplementacja tryptofanem i/lub 5HTP, ale wzsoki poziom nie stanowi podstawy do zredukowania ilości przyjmowanych suplementów. Badanie aminokwasów w moczu może wykluczyć chorobę Hartnupa.
HPHPA (3-(3-hydroxyphenyl)-3- hydroxypropionic acid)

 

Podwyższona wartość wskazuje na przerost bakterii Clostridia. Jest to metabolit często podwyższony u autystów, osób chorych psychicznie i z zaburzeniami układu pokarmowego. Hamuje on wydzielanie enzymu dopamino-beta-hydroksylazy, prowadząc do zaburzeń równowagi neuroprzekaźników
4-Cresol

 

Podwyższona wartość wskazuje na przerost Clostridium difficile. Jest to metabolit często podwyższony u autystów, osób chorych psychicznie i z zaburzeniami układu pokarmowego. Hamuje on wydzielanie enzymu dopamino-beta-hydroksylazy, prowadząc do zaburzeń równowagi neuroprzekaźników
DHPPA (dihydroxyphenylpropionic acid)

 

DHPPA w moczu wskazuje na spożycie kwasu chlorogenowego , substancji zawartej w napojach, warzywach i owocach. Nieszkodliwe albo korzystne bakterie, np. Lactobacilli, Bifidobacteria oraz E. coli zwiększają rozpad kwasu chlorogenowego do DHPPA, a zatem wysokie wartości mogą być związane z dużą ilością tego rodzaju bakterii w układzie pokarmowym.
Metabolizm szczawianów
Glyceric Acid

 

Podwyższony w genetycznej hiperoksalurii typu II. Normalna wartość tego metabolitu wyklucza genetyczne podłoże nadmiaru szczawianów w moczu.
Glycolic Acid

 

Znacznie podwyższony może sugerować genetyczną hiperoksalurię typu I. Normalna wartość tego metabolitu wyklucza genetyczne podłoże nadmiaru szczawianów w moczu.
Oxalic Acid

 

Podwyższony kwas szczawiowy może być związany z dysbiozą spowodowaną przerostem gatunków Aspergillus, Penicillium i Candida albo ze zbyt dużymi dawkami witaminy C. Jeżeli markery drożdżaków i grzybów są również podwyższone, ilość szczawianów może zredukować terapia przeciwgrzybiczna. Podwyższony kwas szczawiowy może również być efektem zatrucia glikolem etylenowym.
Metabolity szlaku glikolitycznego
Lactic Acid Podwyższony w wielu sytuacjach – nadmiernym wysiłku fizycznym, przeroście bakterii układu pokarmowego, niedoborze witamin z grupy B, dysfunkcji mitochondriów, anemii i innych. Możliwość występowania wrodzonych wad metabolicznych wzrasta, jeśli wartość tego metabolitu przekracza 300 mmol/mol kreatyniny. Wiele wrodzonych wad metabolicznych powiązanych jest z nadmiarem kwasu mlekowego, min. zaburzenia metabolizmu cukrów, niedobór dehydrogenazy pirogronowej i zaburzenia mitochondrialne.
Pyruvic Acid Podwyższony w wielu sytuacjach – nadmiernym wysiłku fizycznym, przeroście bakterii układu pokarmowego, niedoborze witamin z grupy B, dysfunkcji mitochondriów, anemii i innych. Możliwość występowania wrodzonych wad metabolicznych wzrasta, jeśli wartość tego metabolitu przekracza 100 mmol/mol kreatyniny.
2-Hydroxybutyric Acid Jest to produkt uboczny rozpadu cystationiny, który powstaje przy nadmiernym i długotrwałym stresie oksydacyjnym albo ekspozycji na toksyny. Gdy w wyniku ekspozycji na toksyny dochodzi do niedoboru glutationu, może dojść też do podwyższenia kwasy piroglutaminowego. Wysoka wartość tego metabolitu może być też powiązana z cukrzycą lub nadmiernym spożyciem alkoholu. Może też być podwyższona w niektórych chorobach genetycznych, np. kwasica mlekowa, kwasica glut arowa typu II, niedobór dihydrolipol-dehydrogenazy.
Metabolity cyklu Krebsa
Succinic Acid Podwyższony wskaźnik może dowodzić niedoboru ryboflawiny i/lub koenzymu Q10. Jest to też produkt metabolizmu glutaminy przez bakterie. Niskie poziomy mogą wskazywać na potrzebę podawania leucyny/izoleucyny.
Fumaric Acid Może być efektem defektu działania enzymu fumarazy albo zaburzonych funkcji cyklu Krebsa czy zaburzeń pracy mitochondriów. Aby wspierać pracę mitochondriów, można rozważyć suplementację koenzymem Q10, NAD+, L-karnityną i acetyl-L-karnityną, ryboflawiną, biotyną, witaminą E.
Malic Acid Lekko podwyższony przy niedoborze niacyny i koenzymu Q10. Jeśli jest podwyższony równocześnie z kwasami cytrynowym (citric), fumarowym (fumaric) i 2-ketoglutarowym (2-ketoglutaric) – sugeruje to dysfunkcję szlaku produkcji energii w mitochondriach.
2-Oxoglutaric Acid Podwyższony przy niedoborach witamin albo przyjmowaniu kwasu 2-ketoglutarowego jako suplementu.
Aconitic Acid Akonitaza, enzym, który metabolizuje kwas akonitowy i cytrynowy, jest zależna od glutationu. Podwyższony kwas akonitowy może wskazywać na niedobór glutationu, jak również na zaburzenia mitochondrialne (np. zespół Piersona)
Citric Acid Podwyższony przy nadmiernym przyjmowaniu pokarmów z kwasem cytrynowym albo przy przeroście drożdżaków. Może również wskazywać na niedobór glutationu, który jest potrzebny w działaniu enzymu akonitazy, która z kolei metabolizuje kwas cytrynowy i akonitowy.
Metabolizm neuroprzekaźników
HVA i VMA HVA to metabolit dopaminy, a VMA – epinefryny i norepinefryny, są one podwyższone w warunkach stresu zwiększającego wyrzut katecholamin z nadnerczy, jak również przy zatruciu ołowiem. Zwiększone HVA może też być efektem spożycia L-DOPA, dopaminy, fenylalaniny, tyrozyny albo przerostu Clostridia.
5-Hydroxyindoleacetic Acid Metabolit serotoniny. Podwyższony w sytuacji suplementacji tryptofanem lub 5HTP. Obniżony może wskazywać na niewystarczającą produkcję serotoniny. Lekko podwyższony może być efektem spożycia pokarmów bogatych w serotoninę – awokado, banana, pomidorów, śliwek, orzechów włoskich, ananasa, bakłażana.
Quinolinic Acid Zwiększony poziom w moczu może być efektem różnych czynników – chronicznego stanu zapalnego spowodowanego infekcjami, degeneracji centralnego układu nerwowego, nadmiernej suplementacji tryptofanem, ekspozycji na ftalany. Podwyższony kwas chinolin owy powoduje uszkodzenie neuronów, czemu może zapobiec podawanie suplementów zawierających L-karnitynę, melatoninę, kurkuminę i czosnek.
Kynurenic Acid (KYNA) Powszechnymi przyczynami podwyższonego kwasu kynurenowego jest spożycie tryptofanu w formie suplementu lub przewlekła infekcja. Może być to również niedobór B6. Bardzo wysokie wartości mogą świadczyć o niedoborze kynureninazy.
Quinolinic Acid / 5-HIAA Ratio Wysoki stosunek wartości tych kwasów wskazuje na nadmierny stan zapalny z powodu przewlekłych infekcji, nadmiernej stymulacji układu odpornościowego, zwiększonego spożycia tryptofanu, nadmiernej produkcji kortyzolu przez nadnercza albo ekspozycji na ftalany.
Metabolizm pirymidyny
Uracil Z uwagi na fakt, że kwas foliowy jest czynnikiem etylującym w konwersji uracylu do tyminy, podwyższony może wskazywać na niedobór kwasy foliowego. Podwyższony uracyl stwierdzono u ok. 10% dzieci z autyzmem
Thymine Lekko podwyższona tymina nie ma znaczenia klinicznego. Wysokie poziomy są związane ze stanem zapalnym i nowotworami, jak również rzadką genetyczną chorobą –niedoborem dihydropirymidyno-dehydrogenazy, która wiąże się z epilepsją i autyzmem.
Ketony i oksydacja kwasów tłuszczowych
3-Hydroxybutyric Acid

Acetoacetic Acid

Te ketony są końcowym produktem nadmiernego rozpadu kwasów tłuszczowych. Przyczyną podwyższonych ketonów w moczu jest długotrwały post, niedobór protein, dieta wysokotłuszczowa, niedobór B12, silny przerost Candidy i infekcje dróg oddechowych
4-Hydroxybutyric Acid

 

Umiarkowany wzrost kwasu 4-hydroksymasłowego może być spowodowany jego suplementowaniem. Bardzo wysoki nadmiar – zaburzeniem genetycznym, niedoborem enzymu rozkładającego ten kwas.
Adipic Acid

 

Lekko podwyższony w sytuacji nadmiernego spożycia żelatyny albo jedzenia zawierającego ten kwas jako dodatek spożywczy. Wskazuje też na zaburzenia metabolizmu kwasów tłuszczowych, co może uzasadniać potrzebę podawania L-karnityny lub acetyl-L-karnityny
Suberic Acid

Sebacic Acid

Ethylmalonic Acid

Methylsuccinic Acid

Nadmiar tych kwasów może być spowodowany niedoborem karnityny, postem, zwiększonym spożyciem trójglicerydów z oleju kokosowego albo niektórych rodzajów mleka dla niemowląt. Bardzo wysokie wartości mogą świadczyć o zaburzeniach genetycznych, którym często towarzyszy nadmierne poczucie zmęczenia i hipoglikemia. Niezależnie od przyczyny, objawy mogą zostać wyeliminowane przez suplementację L-karnityną lub acetyl-L-karnityną.
Markery stanu nasycenia minerałami i witaminami
Methylmalonic Acid Lekko podwyższony w sytuacji niedoboru B12 albo z innych powodów – przerostu bakterii w układzie pokarmowym, anemii, złego wchłaniania. Bardzo wysokie wartości mogą świadczyć o zaburzeniu genetycznym
Pyridoxic Acid Główny metabolit witaminy B6. Wysoka wartość świadczy o niedawnym przyjmowaniu witaminy B6, ale nie muszą świadczyć o konieczności zmniejszenia dawki. Niskie wartości występują często przy wysokich szczawianach i obniżonych neuroprzekaźnikach
Pantothenic Acid

 

Witamina B5. Wysoka wartość świadczy o niedawnym przyjmowaniu witaminy B5, ale nie muszą świadczyć o konieczności zmniejszenia dawki.
Glutaric Acid

 

Podwyższona wartość może świadczyć o niedoborze ryboflawiny (witaminy B2), defektach oksydacji kwasów tłuszczowych, przyjmowaniu depakiny, celiakii. Może wówczas pomóc podawanie ryboflawiny i koenzymu Q10. Ten wskaźnik jest podwyższony u ok. 10% dzieci z autyzmem.
Ascorbic Acid

(vitamin C)

Zwykle podwyższony przy suplementacji. U niektórych osób nadmierna suplemementacja może skończyć się nadmiernymi szczawianami i ryzykiem kamieni nerkowych. Jeśli kwas szczawiowy jest w normie, to ryzyko raczej nie występuje – nawet przy dużym spożyciu witaminy C.
3-Hydroxy-3-methylglutaric Acid

 

Prekursor koenzymu Q10 i cholesterolu. Lekko podwyższone wartości występują przy przeroście drożdżaków w układzie pokarmowym. Umiarkowany wzrost może świadczyć o zmniejszonej możliwości syntezy koenzymu Q10. Niektóre leki ograniczające cholesterol mogą mieć na to wpływ. Bardzo wysokie wartości mogą świadczyć o wrodzonej acydurii HMG.
N-Acetylcysteine Acid

 

Silny antyoksydant zwiększający zasoby glutationu w organizmie. Wraz z glutationem, acetylcysteina wiąże się bezpośrednio z metabolitami toksyn. Nadmierne spożycie tego suplementu może być szkodliwe.
Methylcitric Acid

 

Wysoka wartość wskazuje na niedobór biotyny (witaminy H), z powodu złego wchłaniania, nadmiernego spożycia surowego białka jaj, niedoboru w diecie lub dysbiozy jelit. Bardzo wysoka wartość może świadczyć o zaburzeniach genetycznych.
Wskaźniki detoksykacji
Pyroglutamic Acid

Kwas pirogronowy jest metabolitem glutationu. Jest to antyoksydant i bierze udział w detoksykacji w wątrobie. Podwyższone wartości świadczą o niedoborze glutationu, mogą być też efektem zaburzeń genetycznych, przyjmowaniem niektórych antybiotyków, spożyciem niektórym rodzajów mleka modyfikowanego. Niezbędny do działania glutationu jest selen.
Orotic Acid

 

Podwyższony przy nadmiernym poziomie amoniaku, co z kolei może być spowodowane nadmiernym spożyciem toksycznych leków, zakażeniem wirusowym wątroby, krwawieniem z przewodu pokarmowego, wrodzonymi wadami metabolizmu amoniaku.
2-Hydroxyhippuric Acid

Poziomy tego kwasu może powodować przerost bakterii układu pokarmowego lub spożycie aspiryny i aspartamu.
Metabolity aminokwasów
2-Hydroxyisovaleric Acid

2-Oxoisovaleric Acid

3-Methyl-2-oxovaleric Acid

2-Hydroxyisocaproic Acid

2-Oxoisocaproic Acid

Niewielki wzrost może być wywołany m.in. epizodyczną ketozą, nadmiarem kwasu mlekowego, niedoborem tiaminy. Znaczny wzrost jest wiązany z chorobą syropu klonowego albo niedoborem dehydrogenazy pirogronowej. Niewielki wzrost tych kwasów może być spowodowany niedoborem tiaminy.
2-Oxo-4-methiolbutyric Acid Nadmiar może świadczyć o wrodzonej wadzie metabolizmu metioniny.
Mandelic Acid

 

Zwiększony przy suplementacji fenylalaniną, ale też przy ekspozycji na styren. Znaczny nadmiar spotykany jest w fenyloketonurii.
Phenyllactic Acid

 

Zwiększony przy suplementacji fenylalaniną albo w wypadku bycia nosicielem genu odpowiedzialnego za fenyloketonurię (przy wartościach powyżej 200 mmol/mol)
Phenylpyruvic Acid

 

Zwiększony przy suplementacji fenylalaniną, byciu nosicielem genu odpowiedzialnego za fenylketonurię, niedoboru w produkcji biopteryny, ko faktora przy metabolizmie fenylalaniny. Bardzo wysokie wartości spotyka się przy fenyloketonurii
Homogentisic Acid

 

Podwyższony przy genetycznej chorobie – alkaptonurii.
4-Hydroxyphenyllactic Acid

 

Znacznie zwiększony przy tyrozynemii, w mniejszym stopniu przy nadmiernym spożyciu tyrozyny, przeroście bakterii w układzie pokarmowym, zespole krótkiego jelita lub chorobach wątroby
N-Acetylaspartic Acid

Podwyższony przy chorobie Carnavana
Malonic Acid

 

Powiązany z niedoborem malonyl-CoA dekarboksylazy albo kwasicy malonowej. Nieznaczny nadmiar kwasu jest klinicznie bez znaczenia.
3-Methylglutaric Acid

3-Methylglutaconic

Znaczący wzrost świadczy o niemożności metabolizowania leucyny, co spotykane jest w niektórych zaburzeniach genetycznych i mitochondrialnych.
3-Hydroxyglutaric

 

Wskaźnik niedoboru glutaryl-CoA-dehydrogenazy. Ten enzym bierze udział w rozpadzie lizyny, hydroksylizyny i tryptofanu i ma związek z genetyczną kwasicą glut arową typu I. Objawy niedoboru tego enzymu są zróżnicowane, łącznie z objawami autystycznymi, encefalopatią, innymi objawami neurologicznymi.
Metabolizm kości
Phosphoric Acid

 

Wydalanie tego kwasu w moczu jest odwrotnie proporcjonalne do spożycia w diecie. Fosfaty znajdują się w napojach gazowanych, słodyczach, lodach, czekoladzie, majonezie, zamrożonych pizzach. Nadmiar fosfatów jest też wiązany m.in. z zatruciem witaminą D, zatruciem ołowiem, kwasicą metaboliczną. Niski poziom tego kwasu jest wiązany z niedoborem witaminy D.

 

Manualne Torowanie Głosek

Manualne Torowanie Głosek (MTG), to zagadnienie, związane z Metodą Krakowską (MK), które budzi największe emocje spośród wszystkich elementów, wchodzących w skład programu terapeutycznego, opracowanego przez Jagodę Cieszyńską i Elżbietę Wianecką. Trudno się temu dziwić. Założeniem tego zagadnienia jest manualne, jak w nazwie, układanie ust, aby wydobyć z dziecka pożądany dźwięk. Czy to ma sens? Samo w sobie układanie za każdbym razem, aby wydobyć dany dźwięk – nie, wszak nikt za każdym razem nie będzie układał dziecku ust, aby wydobyło pożądany dźwięk. Zresztą, takie podejście miałoby więcej wspólnego z tresurą, niż z terapią.  Jednak, to nie koniec założeń tej kontrowersyjnej metody. Najważniejszym punktem programu, który czesto umyka zbulwersowanym rodzicom, to nagranie dźwięków, wydobytych przez MTG, aby dziecko mogło ich odsłuchiwać w domowym zaciszu podczas sesji terapeutycznych. Kolejny raz zadamy pytanie – czy to ma sens? Tak! Dziecko podczas regularnego słuchania wypowiedzianych (często wykrzyczanych) przez siebie słów stara się je powtórzyć. Jako rodzic, który doświadczył tego, muszę zapewnić, że chęć powtarzania wypowiedzianych przez dziecko słów pojawia się niemal natychmiastowo. Taka chęć powtarzania, to często zalążek pierwszych słów.

MTG, określa wiele różnych chwytów, używanych w  celu wydobycia pożądanego dźwięku. W mojej opinii nie jest konieczna nauka tychże chwytów przez rodzica, jednak sprawne układanie ust dziecka na pewno nie zaszkodzi . Profesor Jagoda Cieszyńska pisze, że często dzieci, które nie są w stanie wypowiedzieć danej głoski same proszą o ułożenie ust przez terapeutę. Można pomyśleć – bzdura. Z doświadczenia – mogę zapewnić, że tak jest w istocie. Samo opanowanie chwytów jest trudne. Nie jest to coś trywialnego. Terapeuta musi wykształcić zarówno niezwykłą precyzję, jak i pewność ruchów. Pamiętajmy o tym, że wnętrze jamy ustnej jest delikatne i nieumiejętne próby układania ust mogą się skończyć zarówno wielkim sukcesem, jak i zerwanym wędzidełkiem jezyka. Niestety, jeśli chodzi o ilość terapeutów nie można liczyć na ich urodzaj.

Województwo zachodniopomorskie

Przydatne adresy i linki w Szczecinie

  1. Psychiatrzy dziecięcy diagnozujący zaburzenia autystyczne:
    1. dr Izabela Gorzkowska
    2. dr Grzegorz Bosy
    3. Poradnie Zdrowia Psychicznego Dzieci i Młodzieży
  2. Lekarze pediatrzy zajmujący się problemem grzybicy przewodu pokarmowego u dzieci z zaburzeniami rozwojowymi:
    1. dr Anna Sokala
    2. dr Beata Łoniewska
  3. Dietetyk zajmujący się problemami żywienia dzieci z zaburzeniami rozwoju: Aneta Wasilewska, tel. 506292887
  4. Centrum Psychologiczno-Pedagogiczne – tu psychologowie (p. H. Kniaziuk i p. J. Agapow) profesjonalnie diagnozują dzieci z zaburzeniami autystycznymi. Wizyta tu jest niezbędna w celu uzyskania orzeczenia o kształceniu specjalnym i orzeczenia o wczesnym wspomaganiu.
  5. Sprawdzone gabinety terapeutyczne:
    1. Gabinet SENSE – mgr Paulina Komorowska
    2. Pracownia Małego Człowieka – gabinet integracji sensorycznej
    3. Gabinet SPEKTRUM – mgr Mira Bloch – integracja sensoryczna
    4. hipoterapia ARABER w Pilchowie – Piotr Dudziak, tel. 669113479
    5. terapia wg Swetlany Masgutowej – Anna Godlewska-Siciarek
    6. terapia Johansena – Joanna Rybarczyk, gabinet LOGOJO
  6. Forum lokalnej grupy wsparcia
  7. Sprawdzone przedszkola integracyjne dla dzieci z autyzmem:
    1. Przedszkole „Nutka”
  8. Sklepy ze zdrową żywnością w Szczecinie:
    1. Organic Garden – ul. Kaszubska 4/1
    2. PPH TAST (popularna “Filipinka”) – ul. Witkiewicza 1b
    3. Bliżej Natury na ul. 5-go Lipca 4
    4. Zagroda ul. Rydla 68c
    5. Eko Spiżarnia na Jagiellońskiej 86
    6. BioWakame – ul. Sikorskiego 8
    7. Zielony Kram – ul. Reymonta 3, rynek Pogodno
    8. www.rawfoods.pl - Wołczkowo.

Rola rodziców w leczeniu autyzmu

Niewiele jest w życiu rodzica bardziej bolesnych momentów niż chwila, gdy jego dziecko otrzymało diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu. Nasze marzenia o przyszłości dziecka nigdy nie uwzględniają faktu otrzymania takiej diagnozy, nie oczekujemy zaburzeń rozwoju i nie jesteśmy na nie przygotowani. W trakcie licznych spotkań z psychiatrami, psychologami, pediatrami, lekarzami innych specjalizacji wiele z nas – również i ja – wielokrotnie usłyszało zdanie: „Nic nie da się zrobić. To jest nieuleczalne.”

TAK WCALE NIE JEST. Istnieją skuteczne terapie i istnieje nadzieja na wyleczenie.

Istnieją rodziny, które aktywnie poszukują i wdrażają interwencje biomedyczne u swoich dzieci z zaburzeniami rozwojowymi, w szczególności ze spektrum autyzmu. Ogromna większość tych interwencji spowodowała poprawę stanu naszych dzieci. Jak wierzymy, sukces taki możliwy dzięki połączeniu tradycyjnych terapii z podejściem biomedycznym. Staramy się radzić sobie nie tylko z problemami w rozwoju i zachowaniu naszych dzieci, ale ustalić, skąd one wynikają i leczyć podłoże tych problemów.

Aktualnie autyzm definiowany jest wyłącznie przez wskazanie symptomów widocznych w zachowaniu w trzech sferach:

- jakościowe zaburzenia zdolności do naprzemiennego uczestnictwa w interakcjach społecznych

- zaburzenia komunikacji

- występowanie ograniczonych, sztywnych, stereotypowych wzorców aktywności, zachowania i zainteresowań.

Jest to tylko opis symptomów. Zdiagnozowanie u dziecka zaburzeń ze spektrum autyzmu nie daje kompletnie żadnych odpowiedzi na temat, czym spowodowane są te zaburzenia, jakie mechanizmy upośledzają funkcje mózgu dziecka i – co najważniejsze – co możemy zrobić, aby zatrzymać i odwrócić działanie tych mechanizmów. Na te pytania odpowiedzi można udzielić jedynie przy zastosowaniu biomedycznego podejścia do autyzmu.

Główna zasada takiego podejścia jest prosta – wyeliminuj patogeny, które niekorzystnie wpływają na mózg dziecka i dostarcz organizmowi to, czego mu brakuje aby przywrócić go do naturalnej równowagi. Dzieci, u których rozwijają się zaburzenia ze spektrum autyzmu, często określane są jako wrażliwe neurologicznie. Oznacza to, że w przesadny sposób reagują na pochodzące ze środowiska toksyny, takie jak: metale ciężkie, alergeny, bakterie, wirusy, drożdżaki i inne. Bardzo często w ich organizmach brakuje niezbędnych składników odżywczych, enzymów, kwasów tłuszczowych, antyoksydantów.

Leczenie autyzmu powinno być poprzedzone możliwie szeroką diagnostyką w celu stwierdzenia, co obciąża organizm dziecka i czego mu brakuje. Nie ma takiej możliwości, aby określić jedną przyczynę autyzmu u wszystkich dotkniętych nim dzieci. Jest wiele różnych dróg, którymi organizm dziecka może podążyć w kierunku zaburzeń autystycznych. Jest też równie wiele dróg wyjścia z tego stanu. Nie można zgodzić się z poglądem, iż diagnoza autyzmu to diagnoza na całe życie dziecka i jedynie terapią można doprowadzić do kompensowania jego deficytów. Jest wiele interwencji, które mogą spowodować znaczną poprawę funkcjonowania dziecka aż do jego całkowitego wyleczenia.


Z wielu różnych przyczyn nie jest to droga łatwa. Wymaga poświęcenia czasu i energii dla zrozumienia możliwych przyczyn zaburzeń autystycznych, możliwości w zakresie ich diagnozowania i leczenia. Wymaga ogromnej odwagi w podejmowaniu kolejnych interwencji biomedycznych. Wymaga dociekliwości, ciągłego poszerzania swojej wiedzy. Wymaga wytrwałości, gdy efekty interwencji są czasami – na początku – negatywne, gdy wydaje się, że idziemy w złym kierunku, chociaż nierzadko po pogorszeniu stanu dziecka przychodzi nagłe polepszenie. Każde dziecko inaczej odpowiada na różnego rodzaju terapie i nie ma tu prostych reguł. Co najważniejsze – wymaga zaakceptowania odpowiedzialności za stan zdrowia dziecka, zrozumienia że rodzic jest w zasadzie jedyną osobą, której naprawdę zależy na tym, aby poprawić funkcjonowanie dziecka i to na jego barkach spoczywa obowiązek rozważenia wszystkich możliwych sposobów i interwencji umożliwiających poprawę stanu dziecka. Nikt inny tego za nas nie zrobi. Codziennie należy zadać sobie pytanie, czy zrobiliśmy absolutnie wszystko, aby pomóc swojemu dziecku i codziennie poszukiwać na to pytanie odpowiedzi.

donna31